Wielkanoc

Poniedziałek III tygodnia Okresu Wielkanocnego ♦WIELKANOC 2021♦

Znane są cztery drogi, którymi do naszej świadomości dociera pytanie czy jest Bóg. Te drogi decydują o religijnym przeżyciu.

Pierwsza droga to przekaz prawdy o Bogu w środowisku ludzi wierzących,

w jakim żyjemy. Wystarczy spojrzeć na budynek kościoła, by zapytać, w jakim celu i dla kogo go wzniesiono. Wystarczy spojrzeć na modlącego się człowiek lub na religijny obraz, aby takie pytanie powstało. W naszej sytuacji najczęściej w rodzinach spotykamy ludzi wierzących, którzy liczą się ze swoim Bogiem.

Druga droga to obserwacja świata, w jakim żyjemy. Zwyczajna dostępna dla każdego. Ta droga prowadzi do stwierdzenia, że jest Ktoś, kto jest Twórcą tego świata. Dokładniejsze obserwacje odsłaniają pewne jego przymioty takie jak: wszechmoc, wszechwiedzę, mądrość, twórczość, piękno. Twierdzenie, że wszystko powstało z niczego, nie zaspakaja ciekawości. Mądrość konstrukcji świata w jakim żyjemy: od tajemnicy atomu do całego Kosmosu, od komórki po dżunglę pełną życia. To wszystko rodzi pytanie o Twórcę i Konstruktora tego świata. Precyzyjne prawa, jakie rządzą widzialnym światem to obecność Bożej mądrości. Ta droga polega na umiejętności odczytywania Księgi natury i jest dostępna dla wszystkich ludzi dobrej woli, ona nie wymaga wtajemniczenia.

Trzecia droga to intuicja, która wyczuwa istnienie Kogoś, jakiejś Inteligencji obecnej w świecie. Intuicja podprowadza pod tajemnicę, ale jej nie odsłania. Dużą rolę na tej drodze odgrywa piękno, jego kontemplacja i twórczość. Artyści ją doskonalą. Piękno jest obecnością Boga, a kontemplacja piękna zbliża do Boga.

Czwarta droga, to głos sumienia, który rozróżnia dobro od zła. Człowiek kierując się nim nie czyni drugiemu tego, co mu nie miłe, oraz czyni to, co chce, aby jemu czyniono. Dobrze ustawiona miłość siebie jest kluczem dobrego ustawienia miłości drugiego człowieka. Głos sumienia jest wezwaniem do odpowiedzialności za swoje myśli, słowa, czyny i za rezygnację z nich. Dla wierzących sumienie to nie jest przekonanie, ale to jest głos Boga, który wie, co jest dobre, a co złe. Kto się z tym głosem liczy, ten się z Bogiem spotyka. Kto żyje w świecie dobra żyje blisko Boga, choć może o Nim nic nie myśleć, ani nic nie mówić. Bywa, że zapytany o wiarę nawet Go nie uznaje. Dobroć jest obecnością Boga. Najkrótszą drogą do Niego jest przestawienie życia, na ubogacanie innych naszym dobrem. Staję się wtedy podobny do Boga, i w tym dobru Go spotykam.

Z tymi drogami mamy do czynienia na całym świcie. Kroczą nimi wszyscy. Jednych wędrówka pasjonuje, inni z niej rezygnują. Na temat tych dróg można rozmawiać z każdym człowiekiem. Czasem wszystko kończy się tylko stawianiem pytań. Takie rozmowy są twórcze, i można do nich wracać nawet po wielu latach. Pytania bowiem czekają na odpowiedź, rezygnacja z szukania odpowiedzi w danym momencie może być uzasadniona, ale czas stawiania takich pytań nie jest stracony. Te drogi nas podprowadzają do wtajemniczania, w prawdę objawioną przez Boga, dostępna jedynie dla tych, którzy Mu ufają. Wiara w Boga nie wystarcza, potrzebny jest akt zawierzenia Bogu uznania Go za Najwyższy Autorytet.